Kultura…

Kultura to wymarły dinozaur ale zdarzają się wyjątki.

Bądź gentelmanem, rycerzem w lśniącej zbroi” mówiła mama. Przez takie nauki to człowiek tylko nabawił się syndromu odźwiernego – kolega do tej pory jak widzi sąsiadkę idącą ku domu to biegnie na przełaj z kluczem w łapie, żeby jej drzwi otworzyć. Jeszcze parę lat i wszystkie babiska z jego bloku zapomną do czego klamka służy… jeśli kiedykolwiek wiedziały.

Inny szarmancki apollo od siedmiu boleści, chciał się pożegnać ze swoją dziewczyną…
-Pa kochanie, trzymaj się.
Powiedział z czułym uśmiechem oczekując odpowiedzi.
-Sam się kurwa trzymaj misiek, narciarz!
Odparła nieco mniej czule delikatna niewiasta.

Trochę bardziej życiowe podejście od mojej rodzicielki ma babcia mojego kumpla. Otóż ta zacna seniorka od najmłodszych lat wpajała swemu wnukowi że… “Masz być jak rycerz w lśniącej zbroi i pamiętaj żeby kobiety nigdy nie uderzyć! W razie czego to możesz ją złapać za rękę, ścisnąć i powiedzieć ‘Ty szmato!’“. Chyba nieco bardziej praktyczne wskazówki.

Jedna odpowiedź do “Kultura…”

  1. mj mówi:

    przypomniała mi się scena z Dnia Świra.
    - może mi pan pomóc z walizką?
    - nie, ja jestem za pełnym równouprawnienem kobiet :) czy cos takiego, pozdrawiam

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.